Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

lusiek
Idaredowe szczęście

offlinelusiek blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: DOM W IDAREDACH
50140 odwiedzin | wpisów: 139, komentarzy: 1075, obserwuje: 197

Kostkarka

autor: lusiek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Kostkara do kostek brukowych poszukiwana!

Grzebią się z robotą nasi panowie od kostki niemiłosiernie. Ja nie mam cierpliwości. Pan od kostki tydzień temu powiedział, że będą pracować na dwie zmiany... powiedział, ale nic poza tym.  Panowie pojawiają sie co jakiś czas na chwilę i tak kapie ta robota, a mnie powoli trafia. Nie wiem co ale podejrzewam, ze to się SZLAG nazywa! 

Ech, żeby miec takie urządzenie co to bruk samo układa... Roboty mają na jakieś 3 dni, a obawiam się, że do końca lipca nie zdążą. A ja już jestem u kresu wytrzymałości. No ile można się tak babrać?! Gdyby te kostki były lżejsze to pewnie bym już je sama poukładała.

Panowie od kostki, w zasadzie jedn z nich, ma robić nam ogrodzenie. No fajnie, tylko miło byłoby gdyby je w końcu szef wycenił. Nie mamy pojęcia ile nas może kosztować. A to kwestia najważniejsza. Albo wystarczy kasy albo nie. Jak wystarczy to OK., a jak braknie? Będzie pan musiał czekać - trudno powiedzieć jak długo ;) Może tyle co my na ksotkę i ogrodzenie?!

Cierpliwość nie jest moją mocną stroną ;)

Nadeszła pora na wielkie sprzatanie we wnątrz. Masakra jakaś. Najpierw wyodkurzałam dwoma odkurzaczami, technicznym i domowym, cała górę, potem mopem dwa razy umyłam podłogi. Poprawiłam szmatą na kolanach... wchodzę wczoraj a tam pełno kurzu. Stopy miałam czarne, bo w naszym domku już jest etap "proszę zdjąć buty"! Więc wszyscy chodzą w skarpetkach albo na boso. Ja wolę na boso - zresztą nie noszę żadnych kapci, papci czy pantofli domowych. Zimno, ciepło ja na boso. Księgowy też, a i Małolata i Juniorka również.  Już nie mogę się  doczekać, żeby gołą stopą po naszej trawie przejść. Cóż, trawy w tym roku nie będzie, więc doszliśmy do wniosku, że kosiarki na razie kupować nie będziemy. 

Ze ślimakami sobie nie poradziłam. Moje humanitarne sposoby zawiodły! Będzie Wieliczka, smerfowe granulki i stos! Piwa nie lubią. 



Balustrada i Elektro-Księgowy

autor: lusiek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Yuppiii

Nareszcie można bezpiecznie chodzić po górnym korytarzu. Mamy balustradę. Nawet Księgowemu się podoba, choć początkowo chyba nie był do mojej wizji przekonany. Stwierdził: "do stołu będzie pasować"... Do stołu jej nie dobierałam, zwłaszcza, że nie dość, że na  stół przyjdzie nam poczekać , to ja w ogóle go nie widziałam. Tylko w Internetach. Księgowy widział i stwierdził, że ładny. A jak Księgowy tak mówi, to pewna jestem, że piękny. Jeden z większych komplementów Księgowego jest "może być", więc jak już pada słowo "ładnie" to znaczy, że coś więcej niż przeciętne ładnie.

Mój Elektro-Księgowy zainstalował wczoraj dwie, dostarczone ledwo co przez kuriera lampy. Jestem z niego dumna. Lampa jest cudna...

Ależ ja się wszystkim zachwycam. Chyba coś ze mną nie tak? A może to normalne?


Nauka cierpliwości

autor: lusiek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Miałam poczekać na koniec ale już nie mogę wytrzymać. Jeszcze ledy do skończenia jutro. 

Jeszcze balustrada... 

No nie dałam rady. Sorry... 

Oto są moje wymarzone, cudowne schody!

Tadam.  Voilàblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl


Pomocy, ratunku!

autor: lusiek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Odkryłam, że na kupie ziemi, ciut zarośniętej, mamy hordy ślimaków. Bezdomnych. Masakra,! Nalałam im, zgodnie z wiedzą wujka Google, piwa do miski (nota bene piwo podprowadziłam Księgowemu - gdybym przestała pisać bloga, przekopcie mój ogródek. Znaczy Księgowy się zorientował. Jestem pod ziemią) ale cholery nie garną się do niego.  Do piwa. Do Księgowego też nie. Dziś skremowałam około 100 sztuk.  Zgasiłam ogień i zauważyłam, że nowe wyłażą z trawy... Przecież nie będę ich całymi wieczorami zbierać...

Nie czuję się komfortowo jako morderca bezdomnych ślimaków...

Macie jakieś pomysły? Sposoby? Help!


Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:32797
Liczba wpisów:190449
Liczba komentarzy:813306
Liczba zdjęć:689268
Użytkownicy online:481
Pow. użytkowa: 138.8 m²
Pow. użytkowa: 123.6 m²
Pow. użytkowa: 148.3 m²
Pow. użytkowa: 127.1 m²